Nasz Człowiek w US Amateur

Napisane 19.08.2015 przez Tomasz Zembrowski

https://i2.wp.com/i.ytimg.com/vi/slmrNxiTdrc/maxresdefault.jpg?resize=503%2C283

Nie ma żartów. 312 super zawodników (nie mylić z zawodowcami) walczy od przedwczoraj w Olympia Fields Country Club o tytuł najlepszego amatora USA. Wśród nich Adrian, który przebył już fazę eliminacyjną i wszedł do fazy pucharowej. Już samo dotarcie do tego miejsca to ogromny sukces. Ale trzymajmy kciuki, żeby na tym się nie skończyło. Czy tak będziecie możecie śledzić na oficjalnej stronie turnieju

I To co lubimy najbardziej, czyli garść wiedzy o historii turnieju

Początki tego najważniejszego turnieju amatorskiego w USA (i na świecie) zrodziły się nieco z kontrowersji, spowodowanej brakiem instytucji zarządzającej golfem w kraju. W 1984 dwa kluby golfowe, St. Andrews w Nowym Jorku i Newport Country Club zorganizowały turnieje amatorskie i nazwane przez siebie „mistrzostwami kraju” (National Amateur Championship) i ogłaszając jednocześnie, że ich zwycięzca to najlepszy zawodnik w kraju.

Bobby Jones wygrywa US Amateur w 1930 roku

W St. Andrews gdzie było 27 uczestników wygrał Laurence Stoddart, a w Newport gdzie udział wzięło 20 graczy zwyciężył W.G. Lawrence. Żeby rozstrzygnąć spór o to kto jest najlepszy a zarazem wyłonić instytucje która będzie ujednolicać reguły dla wszystkich golfistów, 22 Grudnia 1984 roku przedstawiciele pięciu istniejących klubów założyli USGA.

Już w pierwszym roku działalnosci czyli w 1985 zorganizowali turnieje wyłaniające mistrzów USA w trzech kategoriach: amatorskiej, kobiecej i otwartej. W pierwszym tygodniu października 1985 roku na polu Newport Golf Coure rozegrano wspólnie pierwsze US amateur i US Open, a jako że amatorzy grali jako pierwsi to turniej amatorski jest najstarszym turniejem mistrzowskim USGA.

Merion Golf Coure 1930 – Bobby Jones otrzymuje nagrodę Havemeyer Cup

Turniej z roku na rok stawał się coraz popularniejszy dlatego potrzeba było systemu który uregulował by to którzy zawodnicy są na tyle dobrzy by wziąć w nim udział. W ten sposób w 1912 powstała pierwsza ogólno krajowa lista hcp.

Żeby zagrać nie ważny był wiek czy wiek. Jedyny drobny wymóg to HCP poniżej 2.4 i status amatora (no i oczywiście przejście przez kwalifikacje). Kiedyś ważne było także członkostwo w prywatnych klubach sygnowanych przez USGA ale od 1979 roku wycofano się z tego ograniczenia.

 

Jack Nicklaus w US Amateur w 1951 roku

Oprócz kwalifikacji wiele osób dostaje zaproszenie za osiągnięcia: Zwycięzcy z ostatnich 10 lat, półfinaliści, ćwierćfinaliści, członkowie reprezentacji kraju, najlepsi gracze uniwersyteccy, i zwycięzcy innych dużych turniejów amatorskich jak Pub-links czy US Junior.

Oprócz przerwy w latach 1965-1972 turniej rozgrywany był stroke play, US Ameteur zawsze by matach play.

Odbywa się na dwóch polach gdzie w czasach obecnych gra 312 zawodników dwie rundy w formacie stroke play. 64 najlepszych (remisy rozstrzyga count back lub jak w tym roku dogrywka) przechodzi do fazy pucharowej gdzie grają mecze. Trzeba wygrać więc aż 7 spotkać żeby zostać mistrzem. O ile mecze trwają po 18 dołków o tyle sam finał to aż 36 dołkowa batalia.

Dziś na ogół wygywają zawodnicy pomiędzy 16 a 22 rokiem życie ale kiedyś wielu zawodników pozostało amatorami znacznie dłużej i wygrywało ten turniej w znacznie bardziej zaawansowanym wieku.

Najwięcej bo aż 5 razy turniej wygrał Bobby Jones (1924, 1925, 1927, 1928 oraz w 1930), Jerome Travers dokonał tej sztuk 4 razy, Waler Travis 3 razy. W odróżnieniu od British Amatur Champioship w Ameryce zwyciężali przyszli najwięksi golfa zawodowego: Jack Nicklaus (dwa razy), Arnold Palmer czy Tiger Woods (jako jedyny wygrał trzy lata z rzędu). Eldrick (Tiger jakby ktoś nie wiedział) stał się też najmłodszym tryumfatorem tej imprezy – w 1994 roku miał 18 lat kiedy sięgał po tytuł wyprzedzając 19 letniego Roberta A. Gardnera, który zwyciężył w 1909 roku. Ale ten rekord pobił w 2008 roku Danny Lee, a w kolejnym roku An Byeong-hun.

 

Zwycięstwo w US Amateur daj dziką kartę na US Masters. US Open i British Open ale żeby z nich skorzystać trzeba pozostać amatorem.

Komentuj


Powrót na górę strony