Golf jest sexy – odsłona 88 – Emily Talley

Napisane 28.05.2014 przez Tomasz Zembrowski

emily-talleyphoto by Teresa Lee

Nasza dzisiejsza bohaterka przyszła na świat 5 sierpnia 1990 roku w Napa w Północnej Kalifornii. Już od najmłodszych lat marzyła by zostać zawodową sportsmenką aczkolwiek wcale nie miała na myśli golfa. Chciała być jak siostry Williams albo Sharapova – tenis był jej wielką pasją. Z upływem czasu “złość na korcie” zaczęła jej jednak przeszkadzać i w pierwszej klasie liceum zamieniła forehand na swing. I chociaż Talley golfa poznała za sprawą ojca dość wcześnie to w pierwszym turnieju wzięła udział dopiero w wieku 14 lat ( kiedy jeszcze była aktywną tenisistką). Mimo braku ogrania i doświadczenia oraz strachu przed kompromitacją, zajęła wówczas drugie miejsce w swojej kategorii wiekowej. Potem było już z górki… z każdym kolejnym rokiem wyniki były coraz niższe i dzięki świetnym rezultatom w drużynie liceum Justin-Siena High School dostała pełne stypendium golfowe na Uniwerku.

Poza grą w golfa ta urocza blondynka uprawia bouldering (jakby ktoś nie wiedział, wspinanie się na niewysokie głazy, gdzie asekurowani jesteśmy przez podłożony materac) oraz bieganie. Nie wiemy czy podróżowanie można nazwać sportem ale w jej przypadku z pewnością jest też jej wielką pasją.

.

Talley2photo by Teresa Lee

W czasie studiów w 2011 reprezentowała USA w World University Game. Wyróżniono ją także tytułem sportowca rok Uniwersytetu Koloroda w 2013 University of Colorado Athlete of the Year (2012). W międzyczasie zdążyła wygrać jeszcze Norgescup (w Notteroy w Norwegii) i California Women’s Amateur.

talley golf

W 2012, po ukończeniu Uniwersytetu Kolorado z tytułem magistra w Komunikacji i Historii, Emily przeszła na zawodowstwo. Debiut przypadł turniej eliminacyjny do LPGA Canadian Open, gdzie z pomocą chłopaka w roli caddiego zakwalifikowała się do swojego pierwszego profesjonalnego turnieju. Całkiem niezły start!! Potem wzięła udział w LPGA Q School, w którym dotarła do ścisłego finału. Już to było wielkim sukcesem chociaż sama Amerykanka liczyła na znacznie więcej. Troszkę zabrakło do wywalczenia awansu do LPGA ale na kartę na Symetra Tour na sezon 2013 było już wystarczająco

et005pphoto by Teresa Lee

W swoim debiutanckim sezonie wzięła udział w 13 eventach i zaledwie w trzech nie przeszła cuta. Najlepszym wynikiem było miejsce T9 z wynikiem (-7). O tym że sezon był udany (zarobione $12,501 i 45 miejsce w lidze) niech świadczy fakt, że Talley utrzymała swoją kartę i walczy także w obecnym sezonie.

talley golf 2

W tym sezonie Talley ewidentnie rozwinęła skrzydła. W siedmiu startach nie przeszła cuta jeden raz, ale w pozostałych sześciu zdążyła zająć już miejsca T11, T8, T3 i solo 2. Ten ostatni wynik zrobiła w poprzedni weekend na turnieju Symetra Classic gdzie z wynikiem (-8) uległa jedynie dwoma strzałami Mallory Blackwelder. Póki co Talley z ponad 20 tysiącami dolarów zajmuje 9 miejsce w Order of Merit. Jeśli utrzyma takie tempo to w przyszłym roku zobaczymy ją w najlepszej lidze świata. A będzie miała sporo szans,  Emily chce zamiar zagrać we wszystkich zawodach z cyklu a także LPGA Shoprite w Seaview,na którą dziką kartę zdobyła wygrywając flagowy program stacji Golf Channel “Big Break NFL”. Oby jej się udało.

Więcej o Emily dowiecie się z jej oficjalnej strony lub oficjalnego fanpage na Facebooku .

Komentuj


Powrót na górę strony