jedna piłka, jedno uderzenie i dwa kontynenty

Napisane 06.11.2013 przez Tomasz Zembrowski

Czego to ludzie nie wymyślą. W tej konkretnej sytuacji czego to Turcy nie wymyślą. No ale jak już płacą krocie Tigerowi Woodsowi za sam przyjazd (konkretnie 1,75 miliona FUNTÓW)  to w ramach “robótki na boku” mogą mu powymyślać trochę głupotek. Wczoraj jedną z takowych było granie na moście nad cieśniną gibraltarską.

article-2487826-1934E32500000578-794_964x639

article-2487826-1934B37400000578-102_964x645

Czyli dzień jak codzień, 1,5 kilometra podwieszonego mostu, wstrzymany przez policję ruch na meeeega zatłoczonej normalnie drodze w centrum Istambułu, Tiger Woods i kilka piłeczek i uderzenie które ma połączyć Europę z Azją. CZAD!!!


Tiger po całej akcji powiedział że “było cool być pierwszym który to zrobi” No tak…cały Eldrick

ps.

Dobrze, że Woods nie zagrał cuta i nie posłał piłki na drugi pas bo by ładny karambol mógł mieć na koncie. To by się dopiero na kartach historii zapisał…

Komentuj


Powrót na górę strony