Podróbkom mówimy stanowcze NIE!

Napisane 13.01.2012 przez Tomasz Zembrowski

Amerykańska organizacja skupiająca nie mniej amerykańskich producentów walczących z zupełnie nie amerykańskimi podróbkami, której hasłem przewodnik jest “Keep for real” (swoją drogą całkiem chwytliwe hasło)  poinformowała, że na podstawie wstępnych nakazów sądowych, Sąd Dystryktowy USA dla Południowego Dystryktu Florydy zamknął 62 strony internetowe, na łamach których sprzedawano podrabiany sprzęt. To kolejny krok na przód w walce z “Fejkami” i informacja bardzo dobra dla samych konsumentów. Poza zamknięciem samych stron, ich właściciele powinni zacząć się bać bowiem zostaną im przedstawione zarzuty a sprawy wylądują w sądach. Dobry kopniak wymierzony w nieprzypadkowe podrabiane zadki.

Podróbki jakie sprzedawano na stronach to przede wszystkim kije, piłki, head covery i torby. Poza zamknięciem stron, zamrożono także wszystkie konta PayPall powiązane z transferami w tychże sklepach, do czasu wyjaśnienia sprawy. Niestety sprawy dotyczą także klientów i ich kont, także pechowi nabywcy muszą się uzbroić w cierpliwość.

Joe Nauman (reprezentujący jedną z organizacji “anty-podróbkowych”):  “To broń ostateczna w naszym arsenale, w nierównej walce z podróbkami. Zamknięcie tylu stron w jeden dzień to wyraźny sygnał od Sądu Federalnego Florydy skierowany w stronę przestępców. Ta akcja uchroni prawdopodobnie tysiące klientów, przed nabiciem w butelkę i kupnem podrabianych kijów.

Broń ostateczna i skuteczna. To jeden z największych sukcesów grupy założonej w 2004 roku, z powodu coraz większej ilości azjatyckich wersji renomowanych firm zalewających europejskie i amerykańskie rynki. The Golf Anti-Counterfeiting Group reprezentuje 5 wielkich firm : Callaway-Odyssey, Top-Flite and Ben Hogan; TaylorMade-adidas Golf  i Ashworth; PING; Cleveland Golf, Srixon i Never Compromise, natomiast Acushnet Company to z kolei Titleist, FootJoy and Scotty Cameron. Są tu więc wszyscy, którzy w golfowym torcie mają spore kawałki i sporo do stracenia.

O jakiej skali problemu mówimy. W samym 2011 roku udało się ściągnąć z rynku 80 TYSIĘCY produktów. Można śmiało założyć, że to 10-15% wszystkich podróbek jakie znajdują się obecnie w obrocie –  mówimy zatem o setkach tysięcy przedmiotów i milionach (bardziej dziesiątkach milionów) $ obrotu.

Pamiętajcie, trzykrotnie tańszy, niż normalnie, driver prawdopodobnie ma zamiast shaftu  kij od mopa, zamiast gripu – kilka gumek recepturek, a zamiast technologiczne rozwiniętej główki, wodogłowie, które będzie wydawało przy uderzeniu dźwięk rodem z “Gwiezdnych Wojen”. Wierzcie nam, dźwięk strzelającej Gwiazdy Śmierci, przy impakcie, nie jest gwarantem sukcesu i chociaż będziecie przez chwile bohaterami driving range i Waszego klubu, to Wasza chwała będzie krótko-trwała i niepożądana.

I przy okazji przypominamy nasz mały przewodnik po Podróbkach, Imitacjach i Super Technologiach.

2 komentarze do “Podróbkom mówimy stanowcze NIE!”

  1. Mierzwix Napisał:

    Redaktor, KONTA nie KĄTA:)

  2. Tomasz Zembrowski Napisał:

    konta w kącie, albo kącik z kontem. Tak czy siak Redaktor jest czujny 😀

Komentuj


Powrót na górę strony