Armagedon Niedzielny Keegana Bradleya

Napisane 15.08.2011 przez Tomasz Zembrowski

Bradley świętujący z siostrą i siostrzeńcem (popłakał się prawdopodobnie ze szczęścia)

Po tegorocznym Masters, które miało fenomenalną końcówkę poprzeczka została postawiona na prawdę wysoko. Nie ma się co dziwić, bo czy może być coś ciekawszego niż 10 pretendentów do tytułu na 9 dołków przed końcem? Okazuje się, że może bo to co “wysmażyli” Jason Dufner i Keegan Bradley wczoraj w Georgii, przejdzie do historii.

Urodzony w Woodstock 25-latek pokonał w dogrywce starszego i bardzo wyluzowanego (takie przynajmniej sprawiał wrażenie) rywala o niezwykle rzadkiej rutynie przed-strzałowej. Co ciekawe Bradley po raz pierwszy w swoim życiu pojawił się na imprezie wielkoszlemowej, stając się zaledwie trzecim zawodnikiem w historii, który zwyciężył w swoim debiucie. W 2003 r. dokonał tego Amerykanin Ben Curtis podczas British Open a w 1913 roku Amerykanin Francis Ouimet w US Open (który był caddym).

Bradley: “Nie mogę w to uwierzyć. Wiem, że zaraz się obudzę i okaże się, że zasnąłem po prostu na jakimś prowincjonalnym polu, marząc o grze tutaj”

Bradley przystępował do imprezy jako 108. zawodnik w rankingu światowym. Rok temu był jeszcze poza pierwszą “200” ale od dzisiaj  jest już 29. na liście a na jego konto wpłynęło 1,5 mln $. Amerykanin może być spokojny o przyszłość sportową ponieważ zwycięstwo w PGA Championship oznacza kartę w PGA Tour i European Tour na kolejne pięć sezonów (plus gazylion innych przywilejów).

Ale zanim to wszystko nastąpiło mieliśmy końcówkę lepszą niż w “Szóstym zmyśle” Shyamalana. Keegan na 15 dołku zrobił w iście amatorskim stylu triple bogeya i miał 5 uderzeń straty do równo grającego “luźnego” Dufnera. 3 dołki i 5 strzałów straty jest nie do odrobienia? Raczej nie szczególnie na tym polu i na tym turnieju gdzie ostatnie cztery dołki były dla najlepszych z najlepszych istnym koszmarem. Mimo to 25-latek zakończył rundę dwoma birdie i parem, w przeciwieństwie do lidera, który zrobił 3 bogeye i para, co doprowadziło do dogrywki. Na dodatkowych trzech dołkach Keegan grał już jak w transie i mimo birdie Jasona na ostatnim, najtrudniejszym dołku, zwyciężył jednym uderzeniem.

Sami zobaczcie ostatnie dołki i dogrywkę

Wyniki PGA Championship znajdziecie tutaj.

Komentuj


Powrót na górę strony