Golfowy śmigus dyngus!

Napisane 05.04.2010 przez Tomasz Zembrowski

Pozostajemy przy tematyce świątecznej i życzymy spokojnego dyngusa (bez tuzina “chłopców” z wiadrami wody. Sami golfiści obchodzą śmigusa dyngusa znacznie częściej niż raz w roku. Każdy chociaż raz w życiu przeżył rundę, gdzie wodę można było wylewać nawet z wewnętrznych kieszeni w kurtce albo z butów.

Przed wami kilka przykładów:

Mokry full swing

Mokry Pitch-shot

Naturalne nawadnianie

Mokrzy i wściekli

Skok zwycięstwa

Rodzinny skok zwycięstwa

Komentuj


Powrót na górę strony