Golf jest sexy – odsłona nr 55 – Melissa Reid

Napisane 27.06.2010 przez Tomasz Zembrowski

W dzień koszmarnej porażki Anglii z Niemcami (z drobną pomocą sędziego) prezentujemy coś na obronę piłkarzy z wysp. Melissa Reid przyszła na świat 19 września 1987 roku w Derby w Anglii gdzie od dzieciństwa uprawiała piłkę nożną. 11 lat później, kiedy już nie mogła grać “w nogę” z chłopakami poznała, za sprawą rodziców, golfa i pokochała go bez pamięci. Od tamtej pory trenuje niemal codziennie (przynajmniej tak twierdzi) po to by zostać numerem jeden. Gdyby mogła wybrać fourball marzeń, rozegrałaby rundę z Tigerem Woodsem, Anniką Sorenstan i…Michaelem Jordanem. Poza golfem Reid uprawia gimnastykę i jogę a kiedy zimą jeździ na snowboardzie.

Jako amatorka doszła do hcp (+5)!!!!!! dlatego w  2005 roku dostała się do European PING Junior Solheim Cup Team i Commonwealth Team. Rok później reprezentowała drużynę Wielkiej Brytanii i Irlandii w turnieju Curtis Cup, a w 2007 po raz drugi była członkiem drużyny Commonwealth Team oraz Vagliano Team.

Poza występami drużynowymi Melissa zdobywała również wiele tytułów indywidualnych. W 2004 i 2005 wygrała English Girls’ Championship, w 2006 i 2007 Helen Holm Troph. Sezon 2007 przyniósł także wyróżnienia St Rule Trophy i mistrzostwo w 2007 British Amateur Strokeplay Championship at Conway GC, tytuł najlepszej amatorki Wielkiej Brytanii i  puchar Smyth Salver dla najlepszej amatorki uczestniczącej w turnieju wielkoszlemowym Ricoh Women’s British Open, na polu Old Course w  St Andrews, gdzie Reid zajęła miejsce T16.

Pod koniec sezonu 2007 Melissa postanowiła spróbować sił w golfie zawodowym i chociaż nie udało się jej otrzymać karty na rok 2008 skorzystała z zaproszeń sponsorskich. Efektem tego kroku było aż siedem turniejów zakończonych w Top8 (w tym trzykrotne drugie miejsce) i 136.000 Euro na koncie. Reid nie tylko wywalczyła pełną kartę w lidze Ladies European Tour na sezon 2009 zajmując 12 miejsce w sezonie ale także tytuł najlepszego debiutanta roku. Rok później było jeszcze lepiej bo Angielka aż 8-krotnie była w Top8 i zarobiła kolejne 170.000 Euro, dzięki czemu zajęła w LET doskonałe 7 miejsce.

Mimo świetnej formy i dobrych wyników Reid oczekiwała wciąż na swój pierwszy zawodowy tytuł. Wszystko zmieniło się 7 maja bieżącego roku, kiedy zakończył się turniej Turkish Airlines Ladies Open. Angielka uzyskała wówczas wynik (-3) wyprzedzając Christel Boeljon i Iben Tinning dwoma uderzeniami. W ciągu zaledwie dwóch i pół sezonu Melissa zarobiła w LET 400.000 Euro. Według obserwatorów jesteśmy świadkami narodzin jednej z najlepszych zawodniczek Europy a być może świata. Nie mamy powodu, im nie wierzyć.

Więcej informacji na oficjalnym profilu LET Melissy.

Komentuj


Powrót na górę strony