7115 kilometrów w tydzień

Napisane 27.07.2010 przez Tomasz Zembrowski

Taką odległość muszą pokonać niektórzy golfiści w tym tygodniu. Konkretniej, taki kawał drogi muszą zrobić seniorzy, który zakwalifikowali się do zeszłotygodniowego The Senior Open Championship wygranego przez Bernharda Langera i U.S. Senior Open Championship, który zaczyna się w najbliższy czwartek.

Pierwsza z imprez odbywała się w Carnoustie w Szkocji, druga za chwile zacznie się w Seattle. Biorąc pod uwagę, że większość zawodników (przynajmniej lepsza połowa) nie wie czy wróci w piątek czy w niedziele, to do środowej rundy treningowej za dużo czasu nie pozostaje. Poza tym, podróżowanie bezpośrednio z 10 tysięcznego (tak chodzi o populacje) miasteczka bezpośrednio na zachodnie wybrzeże to nie taka prosta sprawa i jeżeli nie mamy prywatnego odrzutowca to podróż może trwać od 10 do nawet ponad 24 godzin. Niby lecąc na zachód nadrabiamy czas (Paris Hilton świętowała kiedyś sylwestra trzy w razy kolejno: w Australii, Europie i USA) ale tempo, emocje poturniejowe i zmęczenie musi się golfistom z pewnością udzielać. Poza tym nie zapominajmy, że część z tych facetów ma swoją pierwszą, a często drugą lub trzecią młodość za sobą.

Generalnie dla organizatorów Champions Tour wielkie brawa…NOT. No chyba, że szkocki przewoźnik jest z nimi w zmowie, co całkowicie zmienia postać rzeczy i jesteśmy pod wielkim wrażeniem.

Komentuj


Powrót na górę strony