16-latek chce wygrać turniej PGA Tour

Napisane 19.05.2010 przez Tomasz Zembrowski

Jordan Spieth wie, że w ten weekend ma małe szansę na wygranie turnieju HP Byron Nelson Championship.Koniec końców  jest tylko amatorem, który swój występ zawdzięcza jedynie sponsorowi. No i bez znaczenia jest fakt, że ma zaledwie 16 lat. Z drugiej strony Spieth nie jest byle jakim amatorem, zna swoją wartość i wie, że w golfie wszystko się może zdarzyć. Dlatego właśnie słowa zwycięzcy U.S. Junior Amateur Champion nie są aż takim wielkim nonsensem.

“Żaden z zawodników, który tu gra nie myśli, że nie może wygrać. Nawet jeżeli nikomu o tym nie mówi, w głębi duszy, w myślach wierzy, że jest w stanie to zrobić. Oczywiście zdaje sobie sprawę z tego, jak mała jest szansa na wygranie turnieju przez kogoś takiego jak ja. Ale wszystko jest możliwe”

Realnie rzecz biorąc (nie chcemy młodego dołować), Spieth będzie szczęściarzem jeżeli przejdzie cuta i zagra w weekend. Inny reprezentant Dallas, Justin Leonard, dokonał tego jako amator w 1993 roku, kiedy otrzymał zaproszenie od sponsora. Udało mu się wtedy zająć miejsce T56.

Różnica między nimi polega jednak na tym, że Leonard miał wtedy prawie 21 lat a Spieth, uczeń liceum Dallas’ Jesuit College Preparatory School będzie obchodził swoje 17 urodziny dopiero za dwa miesiące.

“Przejście cuta byłoby już czymś niezwykłym i wyjątkowym. Oczywiście będę próbował dać z siebie wszystko i zobaczymy gdzie mnie to zaprowadzi.”

Jordan jest najmłodszym w historii i pierwszym od 15 lat amatorem, który dostał zaproszenie na HP Byron Nelson Championship. Wcześniej tego zaszczytu dostąpili: Trip Kuehne w 1995 oraz Justin Leonard i  Tiger Woods w 1993. Sponsor jednak wie co robi, ponieważ Spieth jest aktualnie liderem AJGA czyli Amerykańskiej Ligi Juniorskiej. Już w 2008 roku wiadomo było, że to dobry zawodnik, kiedy jako 15 latek doszedł do półfinałów w U.S. Junior Amateur. W zeszłym roku Spieth nie tylko był drugi w Junior PGA Championship ale także otrzymał tytuł Rolex Junior Player of the Year (Junior roku AJGA.Coraz więcej znawców (nie tylko tych samozwańczych ) tematyki golfowej twierdzi, że Jordan to przyszły topowy zawodnik.

George Conant, jeden z głównych organizatorów turnieju HP Byron Nelson Championship: “Jesteśmy zachwyceni, że Jordan rozegra swój pierwszy turniej z cyklu PGA Tour właśnie na naszej imprezie i w dodatku  swoich rodzinnych stronach. Staramy się stwarzać nowe możliwości młodym graczom, szczególnie tym, którym wróżymy wielkie kariery. A Jordan jest niewątpliwie jednym z nich.”

Jak zawsze w takich sytuacjach, kiedy oczekiwania są ogromne, młodzi zawodnicy przegrywają przez szkolne błędy i stres ale Spieth wydaje się być zupełnie spokojny. Nie tylko zna pole TPC Four Seasons Resort Las Colinas jak własną kieszeń, ale także grał tutaj w wielu turniejach. Debiutował tutaj ponad dekadę temu, kiedy miał 5 lat!!

“Będę próbował myśleć o tym jak o każdym innym turnieju. Oczywiście ciężko to zrobić patrząc na dziennikarzy, kamery i tych wielkich zawodników. Tak na prawdę to różni się znacząco od tego co dotąd widziałem i przeżywałem. Ale koniec końców kiedy już  jesteś na polu to jedyne o czym myślisz, to 7 żelazo, które trzymasz w dłoniach i o to, że uderzałeś ten strzał tysiące razy i teraz musisz zrobić to w taki sam sposób jak na treningu.”

Poza tym 16-latek będzie też myślał o innych sprawach. Zanim jutro rozegra rundę w towarzystwie Blake Adamsa i Favida Lutterusa, musi się przygotować na dzisiejsze zajęcia z angielskiego, hiszpańskiego i fizyki. Jeżeli ma jakieś sprawdziany w przyszłym tygodniu i przejdzie cut’a to PGA Tour będzie mu musiało wypisać jakieś usprawiedliwienie.

No i z WF-u Jordan powinien być już zwolniony.

Komentuj


Powrót na górę strony