Zbyt duży John Daly w zbyt małym tunelu

Napisane 24.06.2009 przez Tomasz Zembrowski

John Daly miał wypadek. Jaki? No jak na Johna przystało nie mogło to być zarysowanie nadkola albo pęknięty zderzak. Jak John Daly coś robi to z impetem. No i właśnie z impetem wjechał swoim busem w tunel w Alabamie, który okazał się niestety troszkę za niski. Na szczęście ani on, ani jego 17-letnia córka Shynah nie odnieśli większych obrażeń. Kierowca jadący z przeciwka miał trochę mniej szczęścia bo części  busa spadły akurat na jego cadilaca. Pechowiec jest ranny ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

john daly2Photo by Keith Allison

A co mówi o tym sam Daly?

“Od 17 lat jeżdżę busem i nigdy niczego takiego nie widziałem. Znak mówił: “żadnych ciężarówek na prawym pasie. Zobaczyłem go i pomyślałem, że muszę zjechać na lewy pas ale zanim się zorientowałem dachu już nie było.”

Nic dodać nic ująć

Biorąc pod uwagę, że przed tunelem były łańcuchy, których dotknięcie alarmuje kierowcę o zbyt dużych gabarytach, wyczyn Johna można zakwalifikować jako nieudaną kandydaturę na Nagrodę Darwina, albo przynajmniej wyróżnienie . Tym bardziej, że Daly po dotknięciu łańcuchów dodał gazu…na wszelki wypadek, żeby się w tunelu nie zaklinować.

Serdecznie gratulujemy.

audycja “Mike and Mike” o historii Johna

Komentuj


Powrót na górę strony