“Staying Alive” vs. Tiger Woods

Napisane 28.04.2009 przez Tomasz Zembrowski

Rozumiem, że telewizja publiczna ma misję (niestety na marsa), ale dlaczego, do diaska,  dobrych reklam nie pokazują inne rodzime stacje?

Zawsze kiedy oglądam transmisję jakieś turnieju, jestem przytłoczony ilością dobrych reklam. Mam wrażenie, że w USA reklama powinna być  zabawna, a w Polsce musi być wszystkim, byle by tylko pod żadnym pozorem zabawna nie była.

W związku z powyższym,  postanowiłem zadbać o Waszą komercyjną edukację i dodałem nową kategorię “Reklamy”

Takie golfowe “Kup Pan Cegłę” tyle, że bez Tomasza Kamela.

Chociaż miałem przygotowane już kilka spotów,  “Staying Alive” z Tigerem i kolegami musi dokonać ceremonii otwarcia.  Na miejscu Travolty byłbym dumny jak paw.

Voila!

2 komentarze do ““Staying Alive” vs. Tiger Woods”

  1. steve Napisał:

    Świetne, tylko w wersji na Europę należałoby zastąpić basebolistę piłkarzem. No i Roger klepie tymi butami zupełnie nie do rytmu. Nie ma słuchu czy go tak zmiksowali?

  2. Tomasz Zembrowski Napisał:

    Była taka: Tiger, Roger i Thierry Henry, ale…nie była śmieszna ani trochę.

Komentuj


Powrót na górę strony