Pro-Am w Wejherowie czyli biohazard story

Napisane 05.07.2009 przez Tomasz Zembrowski

W trójmieście nie było niespodzianek. C i, którzy mieli wygrać, wygrali. Słońce miało przypiekać i przypiekało. Wiatr miał być ale niestety nie w tej okolicy i faktycznie do Wejherowa nie dotarł. Generalnie miało być gorąco, duszno i lepko i tak właśnie było.

P7040167z Sandrą Okupniak, najładniejszym polskim profesjonalistą

Bronek  był jak zwykle w doskonałej formie i również w Sierze był bezkonkurencyjny. Jego rundy 70 i 69 pozwoliły mu na bezpieczne zwycięstwo nad debiutantem w naszych pro0amach Markiem Hendersonem, nowym pro w Wejherowie o 6 uderzeń i Markiem Bednarczykiem o 7 uderzeń.

Wśród amatorów również powiało nudą bo wygrał Michał “Kacper” Kasprowicz. Na drugim miejscu z 1 uderzeniem straty zmagania zakończył Lech Sokołowski. Trzecie miejsce trafiło do powracającego ostatnio do dobrej formy Sebastiana Musiolika.

Najlepszą golfistką turnieju okazała się…Martyna Mierzwa. Cóż za niespodzianka….

Pełne wyniki możecie zobaczyć tutaj

Niespodzianką były natomiast reguły lokalne. Sierra znana jest ze swojego biohazardu, który najprościej rzecz ujmując jest hazardem, do którego zawodnik nie może wejść. Złamanie tej zasady może zakończyć się dwoma uderzeniami kary bądź dyskwalifikacją. I właśnie biohazard wywołał niemałą konsternację wśród zawodników. W piątek reguły lokalne zawierały informację o uwolnieniu bez kary w biohazardzie, co jest ewidentnym błędem. Błąd został naprawiony dzień później i wpadka do biohazardu kosztowała jedno karne uderzenie. Problemem jednak pozostał, bo mało kto reguły lokalne czyta. Większość zawodników, która wpadła do biohazardu w piątek policzyła sobie punkt karny zgodnie z normalnymi z zasadami, kilku po lekturze kartki z regułami wzięło freedropa. Co jest oczywiste, niektórzy mieli pretensje do siebie, niektórzy mieli pretensje do tych co czytają ale większość miała pretensje do sędziego. Osąd kto nabroił pozostawiamy czytelnikowi.

P7030166 z Pawłem Stasiakiem człowiekiem- regułą.

Komentuj


Powrót na górę strony