Podsumowanie Tygodnia

Napisane 13.07.2009 przez Tomasz Zembrowski

W ten weekend wydarzyło się tak dużo, że samo wybranie kolejności zajęło nam więcej czasu niż napisanie całości.

LPGA Tour

W ten weekend Panie rozgrywały jeden z swoich czterech turniejów wielkoszlemowych U.S. Women Open w Bethlehem na polu Saucon Valley Country Club (Par 36-35=71) o długości 6,740. To sporo jak na kobiece zawody no ale to wielki szlem więc nie ma w tym nic dziwnego. Pole było na tyle trudne, że do zwycięstwa wystarczyło nie być na plusie. Zanim powiemy komu się udało, powiemy komu udało się mniej. Po trzech rundach liderką z wynikiem (-2) była Cristie Kerr. Amerykanka ma już na koncie trzy drugie miejsca w wielkich szlemach i ewidentnie czuła związaną z tym presję. Taki Phil Mickelson wśród kobiet, tyle, że trochę ładniejszy. Niestety finałowe 75 uderzeń (+4) zrzuciło ją na 3 miejsce.

Nasza ulubienica Paula Creamer przez dwa dni grała dobrze. Do prowadzącej Kerr miała zaledwie 2 uderzenia i nic nie zapowiadało dramatu. Niestety sobotnie 79 pogrzebało jakiekolwiek szanse na zwycięstwo. Wprawdzie wczoraj Paula zagrała 68 ale ostatecznie udało jej się odzyskać miejsce T6 z wynikiem (+4)

A zwycięzcą tegorocznego U.S. Women Open jest… Eun Hee JI. Ta 23 letnia zawodniczka z Korei Południowej była jedną z najrówniej grających (71,72,70,71). Mimo braku większych sukcesów Ji pokazała, jak stalowe ma nerwy. Po 10 dołkach finałowej rundy była już +3 ale birdie na 13 i 14 pozwoliły jej wrócić do gry. Kiedy ustawiała się do puta na birdie z około 10 metrów na greenie 18 dołka remisowała z Candie Kung, która zakończyła turniej z wynikiem (+1). 10 metrów to bardzo dużo, tym bardziej jeżeli to putt na zwycięstwo w U.S. Woman Open. Ale Ji trafiła. Serdecznie gratulujemy.

Wyniki U.S. Woman Open 2009

European Tour

Martin Kaymer dokonał rzeczy być może nie niemożliwej ale arcy- trudnej. Wygrał dwa turnieje European Tour z rzędu jako 26 zawodnik w historii europejskich rozgrywek. W zeszłym tygodniu było to French Open w tym Barclays Scottish Open. Ten 24-latek z Dusseldorfu jest najmłodszym zwycięzcą w historii turnieju w Szkocji. Niemiec wygrał dwoma uderzeniami przewagi nad Gonzalo Fdez-Castano, który przed rundą finałową prowadził i  Raphaëlem Javquelin, który dzięki świetnej rundzie wskoczył z 10 na T2 miejsce.

Barclays Scottish Open wyniki

Wywiad z Martinem po zwycięstwie

Ciekawe, czy Niemiec jest w stanie utrzymać dobrą formę do końca tego tygodnia. Trzy zwycięstwa pod rząd to byłoby COŚ.

PGA Tour

Specjaliści od koparek, traktorów i innych ciężkich pojazdów od wielu lat czynnie uczestniczy w golfowych rozgrywkach i charytatywnych imprezach. Tak właśnie powstał John Deere Classic. Ponieważ w piątek ulewy całkowicie uniemożliwiły grę, niedzielna rundka zamieniła się w 36-dołkowy maraton. Dla zawodników była to masa roboty, dla oglądających masa radości.

Tegoroczna edycja turnieju to był niewątpliwie przedstawieniem z jednym głównym bohaterem. Wprawdzie Zach Johnson, Brandt Snedeker i Brett Quigley, którzy zakończyli zmagania na 2 miejscu z wynikiem (-17) zasługują również na wielkie brawa, ale Stever Stricker nie miał w tym turnieju równego sobie. Pierwszego dnia zagrał 71 czyli na par pola co dawało mu 80 pozycję. Drugiego dnia zagrał tak:

Steve 2Biorąc pod uwagę, że grał od 10 dołka po rozegraniu 11 dołków był -9!!!! Zagrania – 10 z bogeyem, nie jest już tak fenomenalne, bo była to szansa na jakiś rekord ale i tak runda mistrzowska.

Wprawdzie po trzeciej rundzie (68) Stricker spadł na chwilę na czwartą pozycję jednak jego solidne (-7) w rundzie finałowej przesądziło o sprawie. Solidne zwycięstwo z trzema uderzeniami przewagi z wynikiem (-20) to już drugi tytuł w tym roku. Amerykanin zajmował w tym roku także miejsce drugie, trzecie i czwarte więc nikogo nie powinno dziwić, że rankingu FedEx Cup Stever przegrywa już tylko z Tigerem i to zalediwe 8 punktami.

John Deere Classic wyniki

Irish PGA
Chociaż nie mamy w zwyczaju pisać o krajowych ligach PGA, dzisiaj zrobimy wyjątek, ponieważ mamy ku temu ważny powód. Jaki? Wszystko po kolei.  Jak zawodnicy przygotowują się do turniejów wielko-szlemowych? Różnie. Jedni robią sobie przerwę przed startem, inni walczą w turniejach. Padraig Harrington przed wygranymi w British Open w 2007 i 2008 grał w Irish PGA Championship. Dwa lata z rzędu wygrywał najpierw w tym mało znaczącym turnieju a potem zgarniał jeden z najważniejszych tytułów we współczesnym golfie. W tym roku, Harringtonowi nie wiedzie się dobrze, ale postanowił wypróbować starą metodę. Z jakim skutkiem? Z niezłym bo wygrał Irish PGA Championship po raz trzeci. Zobaczymy, czy zadziała to również w najbliższy weekend. Jeżeli tak będzie w przyszłym roku na ten mały turniej przyjedzie połowa pierwszej setki z Rankingu Światowego.

Komentuj


Powrót na górę strony