Podsumowanie tygodnia

Napisane 08.06.2009 przez Tomasz Zembrowski

PGA Tour

tiger2Photo by Cmiked

Tiger wygrał swój 67 turniej PGA. Drugi raz w tym roku, drugi raz z dużą stratą po 3 rundzie, 2 raz thriller na finiszu. W poprzednich tygodniach Tiger  miał problem z Driverem, ale najwyraźniej znalazł rozwiązanie bo w ten weekend miał 88% skuteczność. Mało tego w niedzielę trafił wszystkie fairwaye…wszystkie.  Wczoraj grał w ogóle jak natchniony, chip in na 11 na eagla, i 3 birdie na ostatnich 4 dołkach. Ostatnie uderzenie żelazem było swego rodzaju przypieczętowaniem powrotu do formy. Ze 166 metrów Woods postawił piłkę 15 cm od flagi. Dziękuje. Czas na oklaski.

Oczywiście nie samym Tigerem golfista żyje i o innych zawodnikach wspomnieć należy . Runda weekendu należy niewątpliwie do Geoffa Ogilvego, który w sobotę zdemolował pole wynikiem 63 – 9 parów i 9 birdie, niestety pozostałe 3 dni grał zupełnie inaczej i turniej zakończył na T10 z wynikiem -4.  Taki sam wynik uzyskał jeden z naszych ulubionych golfistów – Will MacKenzie.

Największym przegranym jest mało znany (168 miejsce w FedEx Cup) Mat Bettencourt, który po sobotniej rundzie wspólnie z ciut bardziej znanym Markiem Wilsonem prowadził z wynikiem -9.  Niestety w rundzie finałowej pierwszy zagrał aż 75, a drugi 73. Ale jak za plecami ma się Tigera Woodsa, Jima Furyka, Johnatana Byrda, Stewarda Cinka, Davisa Love III i Erniego Elsa, to presja jest ogromna. Wprawdzie zarówno Ernie i Davis sami się pogrążyli, ale pozostali zawodnicy szli jak burza.

Po pierwszej dziewiątce liderem był Byrd ale ostatnie 6 dołków było dla Amerykanina istną Gehenną – bogey i 2 double zrzuciły go na 3 pozycję. Jedyną osobą, która próbowała nawiązać walkę z Tigerem był Jim Furyk, który ostatecznie skończył z jednym uderzeniem straty (-11).

Do trzech razy sztuka? Nie w przypadku Woodsa. Tiger wygrał sygnowany przez Jacka Nicklausa turniej Memorial po raz czwarty.

Memorial Tournament leaderboard

Champions Tour

bernhard-langerPhoto by SN#1

Od zeszłego roku Champions Tour ma jednego lidera i ten weekend to potwierdził. Bernhard Langer z niemiecką precyzją trafiał w Triton Financial Classic. Wprawdzie po dwóch rundach Niemiec (-10) czuł na plecach oddech Gena Jonesa (-9) ale runda finałowa odseparowała panów na dość dużą odległość – Langer zagrał 67 a Jones 74. W zasadzie nikt nie był w stanie nawiązać walki. Drugi Mark O’Meara zakończył z wynikiem (-9) czyli z 6 uderzeniami straty do lidera!!!

Triton Financial Classic leaderboard

To już trzecie zwycięstwo Niemca w tym roku i szóste w sezonach 2008-2009. Jak to mawiają Niemcy “Ubung macht den Meister”

Nationwide Tour

Michaelowi Simowi z Australii brakuje tylko jednego zwycięstwa do awansu do pierwszej ligi i niestety po tym weekendzie brakuje mu tyle samo co w czwartek. Zdecydowanie bardziej zadowolony z występu jest Mathias Gronberg, który w swoim drugim w tym sezonie turnieju w Nationwide Tour ze 174 miejsca awansował na 8. Szwed był bezkonkurencyjny (-19) i wyprzedził Amerykanów Roberta Damrona i Justina Bolli aż o 6 uderzeń.

Melwood Prince George’s County Open leaderboard

Komentuj


Powrót na górę strony