Podsumowanie tygodnia

Napisane 05.10.2009 przez Tomasz Zembrowski

European Tour – Alfred Dunhill Links Championship

Ten turniej chociaż jest w lidze dopiero od 2001 roku jest jednym z najbardziej oczekiwanych imprez sezonu. Ogromna pula nagród (w tym roku ponad 5mln $), trzy przepiękne pola golfowe w tym sama mekka – St Andrews, czołówka europejska i znamienici goście świata biznesu, rozrywki i sportu grający w pro-amie.

Chociaż w tegorocznej edycji pogoda płatała figle i w sobotę w ogóle nie grano ze względu na wyjątkowo silny wiatr, turniej jak zwykle dostarczył mnóstwa emocji. W pro-amie zwyciężyli Kieran McManus grający z Sorenem Hansonem z wynikiem… (-44) ale i tak, to nasz wczorajszy bohater Manuel De Los Santos, był na ustach wszystkich.

W klasyfikacji generalnej również było ciekawie. Nie mogło być inaczej skoro zawodnicy walczyli nie z jednym a, aż z trzema polami: Old Course, St Andrews, Carnoustie i Kingsbarns.

Tegorocznym zwycięzcą Alfred Dunhill Links Championship został  Simon Dyson z wynikiem (-20). Reprezentant Anglii dzięki drugiej tegorocznej wygranej (KLM Open) awansował na 8 miejsce w rankingu Race to Dubai.

Nie bez powodu wspominamy o powyższym rankingu gdyż po dzisiejszej finałowej rundzie zmienił się również jego lider. Po wielotygodniowym prowadzeniu Martyna Kaymera, dzięki zajęciu w Alfred Dunhill Links Championship drugiego miejsca z wynikiem (-17) nowym liderem został ku naszej wielkiej uciesze…Rory McIlroy, który zarobił w tym roku już ponad 2 mln Euro. Wprawdzie jeszcze siedem turniejów przed nami więc wiele może się zmienić ale już samo objęcie prowadzenia przez tak młodego gracza jest czymś niezwykłym. 19-latek z Irlandii Północnej przez całą rundę drugą i trzecią prowadził w turnieju ale (-3) w poniedziałek nie wystarczyło na zwycięstwo. Wspólnie z nowym liderem klasyfikacji na drugim miejscu imprezę zakończył Oliver Wilson.

Kilka zdjęć z turnieju na najsłynniejszym polu świata, nowego lidera “Race to Dubai

Alfred Dunhill Links Championship wyniki

PGA Tour – Turning Stone Resort Championship

Pierwszy turniej ostatniej szansy przede wszystkim pomógł nie temu kto tego potrzebował. Zgodnie z zasadą każdy zawodnik mający kartę PGA Tour może tam grać ale Ci najlepsi nie grają bo taka jest koleżeńska umowa.

Zwycięzcą tegorocznej edycji turnieju został Matt Kuchar z wynikiem (-17), który najwyraźniej koleżeńskiej umowy nie uznaje albo jest paranoikiem i bał się spadku z pierwszej ligi mimo iż na 125 premiowanych miejsc zajmował przed turniejem miejsce 59. Obecnie zajmuje już miejsce 25 więc mamy nadzieję, że w następnych tygodniach odpuści.

Jedyny plus jest taki, że Kuchar musiał się mocno napocić, żeby ten turniej wygrać. Zagwarantował mu to Vaughn Taylor, który zakończył 72 dołek z takim samym wynikiem. W przeciwieństwie do Kuchara, Taylor grał o życie ponieważ do wczoraj zajmował miejsce 131 czyli 6 miejsc pod kreską. Było to widać w dogrywce, bo walka była tak ostra, że zrobiło się ciemno i trzeba było resztę przełożyć na następny dzień. Dopiero na 6 dołku dogrywki Taylor popełnił duży błąd i zajął ostatecznie drugie miejsce, co i tak dało mu ostrego kopa w górę, a dokładnie na 72 pozycję.

Turning Stone Resort Championship wyniki

Od następnego czwartku kolejna szansa – turniej Justina Timberlake

Komentuj


Powrót na górę strony