Podsumowanie tygodnia

Napisane 01.09.2009 przez Tomasz Zembrowski

PGA Tour – The Barclays

Pierwszy z czterech turniejów za nami i już mamy bajkę o kopciuszku. Heath Slocum w sezonie (tym regularnym) grał słabiutko, w 23 występach zaledwie dwukrotnie był w pierwszej dziesiątce. Tydzień temu Amerykanin w turnieju Wyndham Champioship nie przeszedł cuta i do końca nie wiedział czy w ogóle zagra w Playoffs bo przed turniejem był w pobliżu 125 miejsca – ostatniego gwarantującego start. Dopiero w niedzielne popołudnie stało się jasne, że zajął 124 pozycję. Zaledwie 2 punkty mniej i byłoby po herbacie.

Ten sam facet, parę dni później przyjechał do Nowego Jorku wygrał z najlepszymi: Tigerem Woodsem, Ernim Elsem i Stevem Strickerem i Padraigem Harringtonem, trafiając na ostatnim dołku puta z 7 metrów. Czapki z głów panowie.

The Barclays wyniki

Challenge Tour – DHL Wrocław Open

Niestety po raz kolejny przekonaliśmy się o tym jak daleko jesteśmy od golfa na europejskim poziomie. Bardzo cieszy fakt, że Toya jest w stanie przygytować pole do tak ważnej imprezy, martwi natomiast, że nikt z Polaków nie jest w stanie przygotować się tak, by przejść cuta. Kilku było blisko, inni dalej, jeszcze inni lata świetlne. A obcokrajowcy pokazali, że Toya jest polem (powiedzmy sobie szczerze) niezbyt wymagającym. Pierwszego dnia zwycięzca Eric Ramsay dokonał na polu “masakry” robiąc 11 birdie, a przecież par 72 zostało na turniej zmienione na par 70. Chociaż później nie było już tak dobrze jego wynik (-17) czyli normalne (-25) robi kolosalne wrażenie i zasługuje na zwycięstwo. Dwa uderzenia dalej czyli z wynikiem (-15) uplasowało się dwóch Anglików: Andrew Butterfield i Richard McEvoy.

DHL Wrocław Open wyniki

Komentuj


Powrót na górę strony