Podsumowanie Tygodnia

Napisane 24.08.2009 przez Tomasz Zembrowski

LPGA – Solheim Cup

Na ogół o Paniach piszemy mało a więcej uwagi poświęcamy zdjęciom jednak w ten weekend mieliśmy świętą wojnę – Solheim Cup więc wypadałoby chociaż krótko skomentować. A krótko mówiąc Europa nie dała rady po raz trzeci z rzędu. Dla zawodniczek ze starego kontynentu było w tym roku podwójnie ciężko bo impreza odbywała się na polu Rich Harvest Farm w Illinois. W związku z czym amerykanki broniły tytułu na własnym terenie przed własną publicznością.

Pierwsze dwa dni (8 fourball i 8 foursome)  zakończyły się remisem 8:8 ale  12 spotkań singlowych w niedziele nie było już tak wyrównanych. 6 spotkań wygrało USA, były 4 remisy i zaledwie 2 Europejki (Diana Luna i Catriona Matthew) dowiozły jeden punkt do końca.

Solheim Cup wyniki

PGA Tour – Wyndham Championship

Tydzień po ostatnim wielkim szlemie, tydzień przed pierwszym Playoffem większość najlepszych golfistów zrobiła sobie wolne. Pozostali wzięli udział w ostatnim w tym sezonie (“ostatnim klasycznym”) turnieju Wyndham Championship. Jednak mimo absencji największych na nudę narzekać nie mogliśmy. Pierwszego dnia pole zdemolował Bill Hass, który z jednym bogeyem zagrał -8, drugiego dnia ten sam numer zrobił Kris Blanks (8 birdie 10 parów), a w niedzielę dokonał tego Jason Bohn ( 6 birdie i eagle). Dwaj pierwsi nie mieli jednak za dużo do powodzenia w turnieju natomiast ten trzeci zrobił sporo zamieszania. Zamieszanie było znacznie większe kiedy rozpoczynała się runda finałowa – liderem po trzech dniach był Sergio Garcia, który w tym roku zrobił niewiele, żeby nie powiedzieć, przespał cały sezon. Hiszpan i Chris Riley prowadzili z wynikiem (-15), 2 uderzenia  za nimi był Bill Haas, a z wynikiem (-12) czaiła się cała zgraja: Kevin Stadler, Michael Allen, Brandt Snedeker i Justin Rose. Niestety ze wszystkich nazwisk, które podaliśmy tylko jeden człowiek grał w golfa w niedzielę.

Liderzy czyli Garcia i Riley grali wyborni i pierwszy po trzech bogeyach nie załapał się na 3-osobową dogrywkę i wylądował na 4 miejscu (chociaż był baardzo blisko…zabrakło jakiś 3 cm) a drugi po pięciu bogeyach zakończył zmagania na 13 miejscu.

W różnym stylu acz z tym samym wynikiem (-16) zakończyło aż trzech zawodników: Ryan Moore, Jason Bohn i Kevin Stadler, w związku z czym trzeba bylo rozegrać dogrywkę. Dogrywka początkowo była nudna bo panowie robili same pary ale na trzecim dołku (18 dołek) Moore trafił piękne birdie i doczekał się swojego pierwszego zwycięstwa w PGA.

Wyndham Championship wyniki

Komentuj


Powrót na górę strony