“Mondal uratowany” – PZG bez zmian

Napisane 01.07.2009 przez Tomasz Zembrowski

pzg

Prezes PZG wraz z zarządem może odetchnąć z  ulgą. Na 50 delegatów aż 30 było zadowolonych z dotychczasowych poczynań zarządu, natomiast 20 głosowało za zakończeniem kadencji obecnej ekipy rządzącej. Wniosek komisji rewizyjnyjnej został odrzucony. Nie chcemy, żeby ktoś nas posądzał o stronniczość ale trochę nam to wszystko przypomina PZPN w mini-wersji. Obyśmy się mylili.

Wczorajsze głosowanie zakończyło 6-miesięczne przepychanki między zarządem i sympatykami prezesa a innymi grupami, które być może chciały zmian a być może chciały zupełnie czegoś innego, czego nazwać znowu nie chcemy, żeby nie prowokować ewentualnych pozwów. Prawda jest taka że wszystko zostaje po staremu, ci którzy zajmowali się zmianami w statucie nadal się mogą tym zajmować, ci którzy nie mieli takich możliwości nadal jej mieć nie będą.Oby to były zmiany zgodne z prawem.

W co to oznacza dla wszystkich polskich golfistów? Ciężko powiedzieć, bo tu strony sporu mają zupełnie inne zdania. PZG twierdzi, że golf pięknie się rozwija i wszystko idzie do przodu. Przeciwnicy sądzą, że prezes ze świtą niewiele robi a rozwój którym się chwali jest naturalnym procesem i gdyby PZG faktycznie chciało promować golfa wyniki byłyby znacznie lepsze. Fundamentalne znaczenie ma także edukacja młodzieży. Tutaj dyskusja jest bardzo gorąca.

Trzymajmy kciuki, żeby było przynajmniej tak dobrze (albo źle w zależności od tego kto mówi) jak teraz, a nie gorzej.

Komentuj


Powrót na górę strony