Bracia Molinari – Co dwie głowy to nie jedna

Napisane 22.12.2009 przez Tomasz Zembrowski

Francesco i Edoardo Molinari z Włoch zakończyli rok 2009 w czołowej 50 Oficjalnego Rankingu Światowego. Co to oznacza? Między innymi to, że obaj zagrają w przyszłorocznej edycji turnieju The Masters. Turniej South African Open Championship, w którym starszy z braci (Edoardo) zajął miejsce T4 był ostatnią imprezą w tym roku więc już się nic z pewnością nie zmieni.

W rozgrywanym zawsze na początku kwietnia Masters, zaproszona zostaje czołowa 50 z poprzedniego sezonu. O ile młodszy Franceso zakończył sezon 2009 na miejscu 38 i nie musiał się specjalnie przejmować, o tyle starszy Edoardo jeszcze do niedzieli był na miejscu 55. Ostatni start i dobre czwarte miejsce spowodowały awans na miejsce 48. Po raz ostatni w Auguście taki przypadek miał miejsce w roku 2000 kiedy pojawili się na nim bracia Jumbo and Joe Ozaki z Japonii.

Bracia z Turynu stali się sławni przed paroma tygodniami kiedy wygrali Omega Mission Hills World Cup czyli Golfowy Puchar Świata, czego nie dokonali wcześniej żadni Włosi. Mimo iż nie byli faworytami można się było spodziewać ich dobrego występu bo sezon 2009 był dla nich niezwykle udany: Franceso zarobił 1,5 mln Euro i zakończył zmagania na 14 miejscu w European Tour, natomiast Edoardo zwyciężył w European Challenge Tour całkowicie deklasując rywali. Zarobione 243.000 Euro (przewaga prawie 110.000 Euro nad drugim w klasyfikacji zawodnikiem), 3 zwycięstwa, 3 drugie miejsca i jeszcze 6-krotnie miejsca w czołowej 10 świadczą o jego doskonałej formie.

Edoardo w akcji

Franceso w akcji

Tenis ma siostry Wiliams. A my mamy braci Molinari. Trzymamy kciuki za wyniki w przyszłym sezonie.

Komentuj


Powrót na górę strony