Golf jest sexy – odsłona 89 – Michelle Wie po raz drugi

Napisane 28.06.2014 przez Tomasz Zembrowski

Wcześniej się z niej trochę śmialiśmy bo więcej grała w reklamach a nie turniejach…ale teraz po 8 latach profesjonalnej gry wreszcie z „cudownego dziecka” w „solidną zawodniczkę” Ale wszystko po kolei.

Jako 10 latka, została najmłodszą zawodniczką która zakwalifikowała się USGA amateur championship. Została również najmłodszą zwyciężczynią U.S. Women’s Amateur Public Links i najmłodszą golfistką, która zakwalifikowała się do turnieju z cyklu LPGA Tour. Przeszła na zawodowstwo przed 16 urodzinami (w 2005 roku). Wielu uważało że to zdecydowanie za szybko i mieli rację…

Przez pierwsze lata gry Michelle więcej zarabiała na kontraktach reklamowych niż na samej grze. (Taka Kurnikova golfa). Nie ma w tym nic dziwnego, bo nastoletnia Michelle więcej razy nie przechodziła cuta niż była w kasie. Ale była i kamery i ludzie ją uwielbiali i to się liczyło. Była chwila kiedy wszystko mogło się zmienić w trakcie 2004 Kraft Nabisco Championship kiedy jako 14latka Michelle zajęła fenomenalne miejsce T4. I potem miał być boom…którego nie było. Chociaż w kolejnych latach Wie była ciągle blisko jak na nastolatkę ( w 2005 T3 i 2 i w 2006 dwa razy T3 i 5 miejsce) ale jednocześnie zawsze czegoś brakowało
Tak wyglądały jej kolejne sezony w LPGA:

MichelleWieLpga

Jak widać na początku było gorzej niż źle. Pierwszym dobrym sezonem był 2006 ale dopiero od 2009 Michelle było stać na grę umożliwiającą utrzymanie się w LPGA (1 zwycięstwo w 2009 w Lorena Ochoa Invitational  i rok później w CN Canadian Women’s Open.

http://img005.lazygirls.info/people/michelle_wie/michelle_wie_lpga_taiwan_championship_gala_2013_n6pEjEZ9.sized.jpg

W tym sezonie Michelle chyba wreszcie dojrzała i gra jak z nut. Najpierw 2 miejsce w Kraft Nabisco Champiosnhip,a później zwycięstwo w Women’s US Open na polu Pinehurst no2

Michelle Wie

I oby tak dalej. Bo wolimy kibicować…a nie jak dotąd się nabijać 😀

Komentuj


Powrót na górę strony