Szkoda ci kasy na lekcje?

Napisane 28.08.2010 przez Tomasz Zembrowski

Jest alternatywa! Żartowaliśmy. Ponieważ nasz naczelny jest trenerem, poniższe rozwiązanie odradzamy stanowczo, niemniej jednak sama idea wydała się nam interesująca. Firma Casio zaprezentowała ostatnio swoje nowe cacko z 10-megapikselową, stabilizowaną matrycą CMOS BSI i 5-krotnym zoomem optycznym (innych parametrów nie podajemy, bo nie wiemy nawet, co oznaczają). Co nas to interesuje? Otóż Model Exilim EX-FC160S jest kolejnym po EX-FS10S kompaktem, który dedykowany jest…golfistom.

W jego pamięci wewnętrznej można znaleźć filmiki instruktażowe, zarejestrowane z szybkością 240 klatek na sekundę. Podczas odtwarzania tychże filmików na ekranie aparatu z szybkością 30 klatek/s (co daje efekt zwolnionego tempa) na ekran nanoszone są specjalne linie, które pomagają ogarnąć płaszczyznę backswingu, downswingu, oraz kilka innych prostych wyznaczanych przez nasze ciało, jak rotacja biodrami, przenoszenie ciężaru, przesunięcia centrum zamachu. We wszystkim pomaga nam Chie Arimura jedna z najlepszych zawodowych golfistek z kraju kwitnącej wiśni.

Większość polskich stron fotograficznych sugeruje, że to świetne rozwiązanie dla początkujących golfistów. Nic bardziej mylnego. Jeżeli już ktoś miałby z tego aparatu korzystać to albo świadomi swojego ciała (nie chodzi tutaj o urodę i wdzięk) i panujący nad nim, zaawansowani golfiści oraz trenerzy, którzy na co dzień pracują na podobnym oprogramowaniu, tyle że na laptopach i komputerach. Jeżeli natomiast jakaś „świeżynka” miała by ochotę nabyć ten aparacik w celach edukacyjnych apelujemy: Nie idźcie tą drogą!!

Komentuj


Powrót na górę strony