Pole golfowe na polu minowym

Napisane 11.11.2009 przez Tomasz Zembrowski

water-golf-club

Tego, że Amerykanie kochają golfa nie trzeba nikomu tłumaczyć. Jeżeli nadal macie wątpliwości zadajemy pytanie (retoryczne): Gdyby nie kochali wybudowaliby u siebie 17 tysięcy pól? Tam w golfa grają wszyscy, nawet amerykańskie wojsko.  Chi Chi Rodriguez swoją najlepszą rundę (58 uderzeń) rozegrał w 54 roku w jednostce wojskowej. I kiedy żołnierze opuszczają ojczyznę, biorą golfa ze sobą.

Amerykański Obóz Bonifas w Południowej Korei to jedno z takich miejsc gdzie żołnierze golfa przywieźli. Granica pomiędzy Koreą Północną i Południową, które teoretycznie są cały czas w stanie wojny, strefa zdemilitaryzowana, drut kolczasty, pole minowe, żołnierz, piłki i kije.

Można powiedzieć, że to najbezpieczniejsze pole golfowe świata i to wcale nie przez bunkry (które faktycznie tutaj są tyle, że nie z piaskiem), wąski fairway czy trudny green. Wystarczy, że zagrasz za bardzo na lewo za płot i już jesteś w Korei Północnej, a tam póki co golfa nie lubią.



Komentuj