Kto zagrał najlepszą rundę w historii?
Napisane 24.05.2009 przez Tomasz ZembrowskiKto był największym kozakiem w historii potyczek golfistów i pól golfowych?
Ciężko jest to określić, ponieważ nie istnieje oficjalny ranking. W Księdze Rekordów Guinessa jest kategoria „najlepsza runda golfowa” ale obejmuje ona jedynie wyniki w oficjalnych turniejach na polach 18-dołkowych o długości powyżej 6500 jardów.
Jednego jesteśmy pewni. Nigdy nie zanotowano rundy 54. Ale 55, 56,57, 58 jak najbardziej. To przecież takie oczywiste.
55 ( -15 na par 70)
Udało nam się zlokalizować tylko jedną taką rundę. Dokonał tego Homero Blancas, który w latach 60 i 70 grał w PGA Tour a później w Champions Tour. W 1962 roku jako amator Homero zagrał w turnieju Premier Invitational 13 berdi i eagla, co dało mu w sumie 55 uderzeń. Księga Rekordów Guinessa nie uwzględnia tego wyniku ponieważ: po pierwsze pole w Longview w Teksasie było 9-dołkowe, po drugie miało zaledwie 5000 jardów.
56 (-15 na par 71)
5 września 2007 roku Jay Osmon, asystent pro na polu Cattails Golf Club w Alamosa w Kolorado osiągnął wynik 56. Dotychczasowy rekord pola z białych tee – 62 uderzenia – również należał do Jaya, ale nowy rekord Osmon osiągnął z żółtych tee, ponieważ grał z członkami klubu. Pole miało około 6000 jardów czyli poniżej minimum Guinessa.
57 ( -15 na par 72)
Kris Wasylowich z Lethbridge w Albercie, osiągnął wynik 57 w swoim klubie, Paradise Canyon, w maju 2006 roku. Tee, z których grał Kris dawały odległość 6,800 jardów, ale wynik nie został uznany, ponieważ runda nie była rozegrana w turnieju.
58 (-14 na par 72)
W 2000 roku Shigeki Maruyama uzyskał 58 uderzeń w czasie kwalifikacji do U.S. Open. Jason Bohn uzyskał ten sam wynik w 2001 roku w finałowej rundzie turnieju Canadian Tour Bayer.
Tim Lawson, trener z Crandall w Teksasie, zagrał 58 na par-72 o długości 6993 jardów na polu Creekview Golf Club w 2001 roku.
Chi Chi Rodriguez również zagrał 58 uderzeń w 1954 roku kiedy był w armii.
59 ( -13 na par 72)
W PGA Tour trzech zawodników uzyskało taki wynik: Al Geiberger w 1977 roku w turnieju Memphis Classic na polu Colonial Country Club , Chip Beck w 1991 roku w turnieju Las Vegas Invitational na polu Sunrise Golf Club i David Duval w 1999 roku w turnieju Bob Hope Chrysler Classic na polu PGA West,
W 1998 roku w lidze Nike Tour dwóch panów również złamało 60: Notah Begay III w turnieju Dominion Open i Doug Dunakey w turnieju Miami Valley Open
Annika Sorenstam w 2001 roku na turnieju Standart Register Ping potwierdziła, że kobiety wcale takie słabe nie są i dołączyła elitarnego klubu jako pierwsza dama.
Oczywiście nie wolno pominąć przywódcy Korei Północnej Kim Jong-Ila, który będąc pierwszy raz na polu zrobił 4 hole in one i zagrał 34 uderzenia (-38 na par 72) . Podobno tak słaby wynik był spowodowany brakiem rękawiczki i bardzo silnym wiatrem.



































Proszę czekaj ...