Test miłości

Napisane 24.06.2015 przez Tomasz Zembrowski

Sprawa jest prosta. Co by było gdyby podłączono Was do wariografu i Pani z Prokuratory (opcjonalnie z biura szeryfa albo JAG’a) bez zażenowania zadawałaby najbardziej niewygodne pytania…w kontekście gry w golfa?

Zurich Insurance Group postawiło na taką koncepcję. A że siedzą w zawodowym golfie NA PRAWDĘ głęboko, wzięli w krzyżowy ogień pytań wszystkich „swoich” zawodników. Sami zobaczcie:

Lexi Thompson

Jamie Donaldson

Rickie Fowler

Ben Crane i jego caddy

Justin Rose

Keegan Bradley

Billy Horschell

Garść wiedzy całkowicie bezużytecznej o US Open

Napisane 17.06.2015 przez Tomasz Zembrowski

Orig_3781_large5

Drugi wielki szlem już od czwartku więc trzeba sobie odświeżyć pamięć. Oto garść informacji o turnieju, którego 115 edycja odbędzie się na pulblicznym polu Chambers Bay (zaprojektowanym przez Roberta Trenta Jonesa Juniora otwartym przed chwilą bo zaledwie w 2007 roku) w Waszyngtonie.

Co nas tam czeka? Sami zobaczcie

Jak widzicie…będzie się działo sporo. Ale zanim to nastąpi poczytajcie co działo się wcześniej…a trochę tego już było od 1895 roku

1) Pierwsza odsłona U.S. Open była zdecydowanie mniej „chodliwą imprezką” niż dzisiaj. Była na tyle nieistotna, że przesunięto ją o miesiąc z powodu konfliktu datowego z America’s Cup czyli wyścigiem jachtów. Turniej odbył się 4 października, 1895 roku na 9 dołkowym polu Newport Golf Club. A wzięło w nim udział raptem…10 zawodowców i jeden amator. Cała jedenastka (tak na czasie skoro mamy turniej Euro) grała 36 dołków w ciągu jednego dnia. Wygrał Horace Rawlins (miał wówczas 21 lat), który osiągnął porażające wyniki 91 i 82. Horacy za zwycięstwo dostał…150 $

2) Po 79 latach, wygrana Kena Venturi, w masakrycznym upale na polu Congressional w 1964 było ostatnią odsłoną turnieju rozgrywaną w sobotę. To wciąż o 30 imprez U.S. Open więcej niż te rozgrywane w dzisiejszy sobotnio/niedzielny sposób. Chyba jednak wolimy aktualną wersję.

3) W pierwszych szesnastu latach rozgrywania imprezy (1895-1910),16 krotnie wygrywali obcokrajowcy. Dopiero John McDermott stał się pierwszym z USA i zarazem najmłodszym w historii imprezy zwycięzcą. Miał wówczas zaledwie 19 lat. Przez kolejny wiek tendencja się odwróciła, zaledwie 16 razy wygrywali zawodnicy z poza Stanów Zjednoczonych (6 razy w ciągu ostatnich 9 lat).

4) Pole golfowe, na którym rozgrywano U.S. Open w 1912 roku, Country Club Buffalo, było pierwszym i jedynym wówczas obiektem na świecie, który posiadał par 6. John MCDermott w drodze po swój drugi (pod rząd) tytuł U.S. Open, zagrał na 10 dołku, o długości 606 jardów, (-6) w całej imprezie.

5) Oakmont Country Club in Pittsburgh w Pensylwanii gościło U.S. Open więcej niż jakiekolwiek inne pole a konkretnie w 2007 roku gościło imprezę po raz ósmy. W 2016 będzie gościć po raz dziewiąty. Jeśli dodamy inne wielkoszlemowe imprezy Oakmont prowadzi również z konkurencją – poza 8 U.S. Open, walczono również w: pięciu odsłonach U.S. Amateur, trzech PGA Championship i dwóch U.S. Women’s Open.

6) Najgorszym wynikiem zanotowanym we wszystkich odsłonach U.S. Open może się pochwalić Ray Ainsley. Ray grając w 1938 roku na polu Cherry Hills Golf Club. Na 16 dołku (par 4) golfista wpadł do rzeczki, a potem próbował się z niej wydostać…Próbował nie raz i nie dwa i kiedy ostatecznie udało mu się umieścić piłkę w dołku na jego karcie widniał piękny wynik – 19 uderzeń.

7) Ludzie pamiętają słynny drive Arnolda Palmera na green pierwszego dołka par 4, w finałowej rundzie w 1960 roku w Cherry Hills. Wówczas Arnie zrobił birdie. Zdecydowanie mniej ludzi pamięta, że Palmer w poprzednich dniach próbował tej samej sztuki z różnym skutkiem zrobił: double bogeya, birdie i bogeya. Szału nie było.

8) 21 zawodników wygrało U.S. Open więcej niż raz a w czołówce czterema zwycięstwami mogą pochwalić się: Jack Nicklaus (1962, 1967, 1972, 1980), Ben Hogan (1948, 1950, 1951, 1953), Bobby Jones (1923, 1926, 1929, 1930) i Willie Anderson (1901, 1903, 1904, 1905). Co ciekawe multi-zwycięscy są z trzech krajów – 2 reprezentuje Szkocję (Alex Smith i wcześniej wymieniony Willie Anderson), 2 reprezentuje RPA (Ernie „Big Easy” Els i Retief Goosen) a 17 jest z USA.

9) Jeśli historia jest prawdziwa było tak – na ostatnim dołku, ostatniej rundy U.S. Open w 1969 roku, marshal opierniczył Orville Moody’ego „PROSZĘ PRZEJŚĆ ZA LINKI”, myśląc, że to jeden z widzów. Cóż…Moody był aktualnym liderem i zdobył swój jedyny tytuł PGA Tour. Na temat rozwoju kariery marshala nie mamy wiedzy natomiast Moody rozbrykał się później w lidze seniorskiej gdzie zgarnął aż 11 tytułów

10) Odsłona U.S. Open dorobiła się swoistej ksywki – ” Masakry w Winged Foot”. Właściwie wcale się nazwie nie dziwimy bo nikt nie był nawet bliski zagrania par pola, zwycięzca Hale Irwin zakończył z wynikiem 287 (+7) z dwoma uderzeniami przewagi nad Fezlerem Forrestem. W powojennych edycjach turnieju tylko Julius Boros w 1963 wygrał z gorszym wynikiem (+9). Przewodniczący komitetu turniejowego Sandy Tatum, pytany o trudno ustawione pole stwierdził „Nie chcieliśmy upokorzyć najlepszych zawodników świata, chcieliśmy ich po prostu pokazać takimi jakimi są”.

11) Wszyscy myśleli, że rekordy ustanowione przez Tigera Woodsa w roku 2000 będą nie do pobicia…aż przyszedł rok 2011. Edycja z przed trzech lat należała do Rorego McIlroya, który ustanowił następujące rekordy:
najniższy wynik po 36 dołkach: 131 (65–66)
najniższy wynik po 54 dołkach: 199 (65–66–68)
najniższy wynik po 72 dołkach: 268 (65–66–68–69)
najwięcej poniżej par po 72 dołkach: ( -16)
najwięcej poniżej par w czasie turnieju ( -17)

12) Amator Francis Quimet, z biednej rodziny (dziecko irlandzkich i francusko-kanadyjskich imigrantów zwyciężył w odsłonie turnieju w 1913 roku pokonując wielkich Harrego Vardona i Teda Raya. Pomijając już kwestię, że był to debiut turniejowy Francisa w turniejach wielkoszlemowych, trzeba pamiętać, że caddy w tamtych czasach nie mieli PRAWA grać w tego rodzaju imprezach. Dlatego był to dla wszystkich szok tym większy.

dt.common.streams.StreamServer.cls

13) Największym „przegranym” U.S. Open można określić kogoś kto najwięcej razy był blisko ale nie dał rady. Jeśli tak, to królem tej konkurencji jest Phil „Lefty” Mickelson, który zakończył zmagania jako drugi aż pięć razy (1999, 2002, 2004, 2006, 2009). Być może gdyby do tych drugich miejsc Phil dołożył zwycięstwo było by łatwiej. Ale nie dołożył… Z drugiej strony wśród „prawie pierwszych” Phil jest w zacnym towarzystwie. Po 4 drugie miejsca mieli Robert T. Jones Jr. (1922, 1924, 1925, 1928), Sam Snead (1937, 1947, 1949, 1953), Arnold Palmer (1962, 1963, 1966, 1967) i Jack Nicklaus (1960, 1968, 1971, 1982)

14) W turnieju U.S. Open bierze udział 156 graczy a cuta przechodzi 60 najlepszych plus remisy plus wszyscy, którzy tracą do lidera 10 uderzeń lub mniej. Właśnie ta ostatnia reguła spowodowała, że w 1996 roku aż 108 zawodników, grało do końca weekendu na polu Oakland Hills C.C. (South Course)

1371069303662

15) W odsłonie z 1950 roku w finałowej rundzie Ben Hogan musiał zagrać 1 iron na ostatnim trudnym dołku, by zrobić dwa putty i para, doprowadzić do dogrywki. Dogrywki, którą następnego dnia wygrał. Co ciekawe po 63 latach (konkretnie wczoraj) Dustin Johnson z tego samego miejsca posłał piłkę pod flagę…6 iron. Nie mamy informacji na temat wiatru przy obu strzałach ale różnica i tak robi wrażenie.

16) Finałowa runda wypada zawsze w niedzielę, kiedy jest Dzień Ojca. Dlatego właśnie bardzo często zwycięzcy płaczą nie tylko ze szczęścia, ale ze wzruszenia dedykując swoje zwycięstwo ojcu, który niestety tego nie doczekał…

17) Co ciekawe U.S. Open jest jedynym z czterech turniejów Wielkiego Szlema, w którym w przypadku remisu nie ma dogrywki w formacie „nagła śmierć”, ale wszyscy remisujący golfiści muszą rozegrać kolejną piątą rundę. Jeżeli remis po rundzie piątej nadal się utrzyma, golfiści grają w formacie „nagłej śmierci. Ten najbardziej rozwinięty wariant miał miejsce ostatnio w 2008 roku na polu Torrey Pines. Rocco Mediate stanął na drodze Tigera Woodsa, kolejna 18dołkowa dogrywka również zakończyła się remisem i dopiero 1 dołek nagłej śmierci zadecydował o zwycięstwie Eldricka…

18) w 1909 roku David Hunter, który w pierwszym dniu uzyskuje 68 uderzeń, który jako pierwszy w historii turniejów wielkoszlemowych uzyskuje wynik poniżej 70 uderzeń.

19) Jak wiadomo na US Open ma być trudno a arena tegorocznych zmagań jest faktycznie adekwatna 6936 metrów Par 70!!!! Nie jeden nie dwa ale 3 dołki par4 są najdłuższymi w historii tej ponad wiekowej imprezy – 14tka ma 546 jardów, 11tka 537 jardów a 13 534 jardy…Dobrze że nie metry.

20) Martin Kaymer będzie próbował być pierwszym od 26 lat zawodnikiem, który powalczy o obronę tytułu. Ostatniemu, któremu się to udało był Curtis Strange w 1989 roku. Dziwna sprawa!

2009junioram

21) 11 zawodników którzy brali udział w imprezie U.S. Amateur na polu Chambers Bay w  sezonie 2010 gra teraz jako zawodowcy w 2015 U.S Open. Jednym z nich jest Jordan Spieth

22) Gdyby Jordan wygrał w Chambers Bay stałby się 6 zawodnikiem w historii, który wygrał w tym samym roku The Masters i US Open. Wcześniej dokonali tego:

  • Craig Wood (1941)
  • Ben Hogan (1951, 1953)
  • Arnold Palmer (1960)
  • Jack Nicklaus (1972)
  • Tiger Woods (2002)

23) Julius Boros miał  48  lat kiedy wygrał 1968 Open. To nadal najstarszy zwycięzca w turniejach wielkoszlemowych (i to pewnie nie tylko w golfie…) Najmłodszym sięgającym po tytuł był w 1911 roku, John J. McDermott, miał 19 lat i  10 miesięcy.

24) US Open jest jak sama nazwa wskazuje otwarty na wszystkich. Na amatorów również…taki z HCP od 1.4 albo lepiej…no to na prawie wszystkich. Chętnych jest jednak sporo…w 2014 zakwalifikować się próbowało ponad 10 tysięcy golfistów.

20100718_125406_nicklaus_500

25) Największy powrót w finałowej rundzie. Dokonał tego Arnold Palmer 1 1960 roku kiedy to odrobił aż 7 uderzeń straty do lidera

26) 50 lat temu Gary Player  stał się pierwszym graczem w historii którzy skompletował karierowego Grand Slam właśnie na US Open. W tym roku Phil Mickelson będzie próbował zostać szóstym zawodnikiem w tej kategorii.

Golfowe limeryki Tomasza Zzzz

Napisane 16.06.2015 przez Tomasz Zembrowski

Kilka lat temu razem Anna Kalinowska (pracująca wówczas w Polskim Związku Golfa) zaproponowała naszemu naczelnemu Tomaszowi próbę sklecenia książki wywiadu. W zasadzie miało to być dwadzieścia wywiadów, z osobami (ich zdaniem, chociaż jak się w trakcie okazało chętnych do wyboru składu przepytywanych było więcej…) posiadającymi wpływ na golfa niekwestionowany. Ich wpływ nie musiał być ogólnokrajowy czy szczególnie przeciągnięty w czasie bo każdy z 20 wywiadów dotyczył jednego konkretnego roku w okresie 1993-2012. W końcu premiera miała być na XX lecie Polskiego Golfa.

Wówczas Tomasz wpadł na pomysł, napisania dla każdego z „wywiadowanych” mikro-wprowadzenia w postaci limeryku…golfowego limeryku.

Ponieważ książka nie powstała, a limeryki się kurzą od kilku lat na dysku publikujemy je tutaj:

Waldemar Dąbrowski

Waldek co miał wtyki wokół Opola
Będąc na golfie raz krzyknął HOLA
Bo trzej kolesie
W jeansach i dresie
Chcieli dokonać inspekcji pola

Andrzej Strzelecki

Andrzej, co uczył się grać w golfa w Niemczech
trafiając w piłkę i w sznurka pęczek
Na placu zabaw
Dzieci i trawa
„Więc idźcie gdzieś dalej bo za się nie ręczę”

Ryszard Kozieras

Rysiu co machał na łąkach Wrocławia
Kijkiem narciarskim tak zawsze mawiał
„Nieważny sprzęcik
Kijek czy pręcik
Tylko twój spokój i luz da ci awans”

Wojciech Pijanowski

Wojtek stojąc na pierwszy tee w Rajszewie
Miał siłę, miał wizję, miał plan na Eden
Hazardów Kilka
„i która to piłka?”
Stracił plan, stracił wizję i dalej nic nie wie

Elżbieta Panas

Gdy Ela śledziła The Open w Szkocji
Nad głową przeleciał jej golfowy pocisk
Ciut zbita z tropu
Lecz z błyskiem w oku
„W Rajszewie brakuje takich emocji”

Wiktor Zborowski

Dostał raz Wiktor naganę w Czechach
„Dotykać piasku w bunkrze to nietakt”
Mocna riposta
Że Czech nie sprostał
„Toż to nie bunkier tylko kuweta”

Mikołaj Grabowski

Mikołaj co ma korzenie w Chrzanowie,
Przez golfa utracił swe dobre zdrowie
Powodu zarys?
„Wstrętne koszmary
Noc w noc śni mi się ten Tripple Bogey”

Andrzej Person

Andrzej, persona z miasta Włocławek,
Tłumaczył współgraczom pewną zasadę
choć autorytet
chcieli mieć kwitek
Na polu trzeba było zwołać konklawe

Krzysztof Materna

Leworęczny Krzysiu z okolic Sosnowca
Usłyszał że jego zamach to obciach
I ze spokojem
rzekł „Ok Koleś
I tak po wynikach poznajesz sportowca”

Robert Rozmus

Był sobie Robert ze wsi Korczyna
Co, gdy grał w golfa, namiętnie się spinał
Po każdym lip-oucie
Zamykał się w aucie
Bo wówczas werbalnie wybuchał jak mina

Małgorzata Marchelak

Gosia, co widzi z okien Międzyzdroje
Prace w Amberze przyjęła ze spokojem
Rusza do walki
więc w Amber Baltic
z rolnego zrobiło się golfowe pole

Jacek Gazecki

Gazik co z kijem i piłką raczkował w Nigerii
Na Brownach nie mógł trafić żadnego birdie
Gdy pierwsze weszło
Kolejne zewsząd
I tak przekonał się czym jest prawo serii

Martyna Mierzwa

Współgracze Martynki co uczy się w Elon
Mówili „ten twój drive to jakiś nielot”
Więc bez litości
Ograła gości
Nie mając długości jak Adrian Meronk.

Mariusz Czerkawski

Mario, co grywał na lodzie w Nowym Yorku
Dziś w samochodzie wozi od wtorku do wtorku
Inny rynsztunek
Bo myśli kierunek
Jest o kijach o piłkach no i o pitchforku

Jerzy Dudek

Był Jerzy, co znał od dziecka Rybnik
Jednak chciał dalej i w noce i dni
Wiec HOP do kadry
Potem na Madryt
Bez niego w Realu jacyś są bidni

Mateusz Kusznierewicz

Mateusz raczkował golfowo w Belfaście
I chciał mieć od razu Handicap dwanaście
Pytają dlaczego
A bo „Kolego
Jak Finn był na serio, to golf jest już na śmierć.”

Marek Michałowski

Grał Marek raz w golfa w Gdyni
Birdie za birdie, wszystkie jak w linii
Aż przyszła jesień
Panie Prezesie!
Nie wolno co strzał brać sobie Gimmi

Jarek Sroka

Jarkowi co pobiera nauki w Sobieniach
Od golfa zaczęło się życie zmieniać
Kontaktu brak i
Mu do słuchawki
Krzyczą „no odbierz Jarek, tu przystanek ziemia”

Zbigniew Boniek

Zibi choć Polak rezydent w Rzymie
Mawiał na starcie przy groźnej minie
tekst przed tee shotem
„Widzimy się potem
Konkretnie synek na putting grenie”

Maks Sałuda

Maksiu co dzierży rekordy z Binowa
Ma taki zapał że każdy się chowa
Tyle w nim werwy
Że mógł bez przerwy
Po osiemnastce na pierwszym od nowa